Już niedługo czekają mnie przenosiny do Wrocławia
1. Obydwu aglomeracji nie sposób na pewno w żaden sposób porównać – stolica Polski jest znacznie większa, żywa, bardziej współczesna no i podejrzewam, że znacznie więcej się tam dzieje, co oznacza, że stolica Dolnego Śląska jest bardziej cichym miejscem. Ten poprzedni argument przemawiający prawdopodobnie za Wrocławiem traktuję zresztą za wadę/, gdyż uwielbiam zgiełk, korki, obraz wyczekujących na komendę start kierowców – wtedy czuję, iż dookoła mnie jednak coś się dzieje. Pożądałbym waszego wsparcia w podaniu mi najbardziej optymalnej miejscówki na zakotwiczenie w tym mieście. Przez większą część doby będę przebywał w obszarze Zalesia, gdzie znajduje się firmowe biuro. Nie posiadam dokumentów uprawniających mnie do jazdy samochodem, a na taxi szkoda mi kasy. Komunikacja miejska też odpada, z tego powodu, że jak pomyślę sobie, że muszę sterczeć w zapakowanym po brzegi tramwaju przy 35 stopniowym żarze po prostu nie mogę. Słyszałem, że niedaleko Zalesia są Sępolno, Biskupin i Bartoszowice oraz że są to jedne z dogodniejszych okolic Wrocławia. Ale słyszałem, że primo tamtejsze budynki są stare i stopniowo się rozsypują, a do tego ceny są wysokie. Może zarekomendowalibyście mi jakieś mieszkania we Wrocławiu? Wiem, że gdybym nic nie znalazł prawdopodobnie miałbym szansę zgłosić się w ciemno do was, ale czy na 100% posiadacie w swej ofercie puste pokoje we Wrocławiu? Nie interesuje mnie nic ekstrawaganckiego czy na pokaz– w swoich czterech ścianach i tak nie będą spędzać zbyt wiele czasu. Nie licząc pracy mam zamiar dobrze się wyszaleć, więc noce we Wrocławiu będą dla mnie nieco krótkie. Z góry wielkie dziękuje!